Praca online – od czego zacząć? 10 wskazówek

Myślisz o zarabianiu przez internet, ale nie wiesz od czego zacząć? Przygotowałam dla Ciebie zestaw wskazówek, które sama chciałabym dostać zanim poczyniłam pierwsze kroki w marketingu online.

To są oczywiście moje osobiste przemyślenia, zapewne spotkasz się z nie jedną opinią różną od mojej, bo wiesz… z opinią jak z dupą- każdy ma swoją 😉 Ale do rzeczy:

 

1. Zdaj sobie sprawę z tego, że praca przez internet nie jest prosta. To zawód jak każdy inny, zanim go opanujesz, musisz się wiele nauczyć. Zadaj więc sobie pytanie, czy chcesz się uczyć nowego „zawodu” i ile czasu jesteś w stanie na to przeznaczyć na przestrzeni każdego dnia/ tygodnia/ miesiąca.

2. Praca przez internet wiąże się głównie z marketingiem, a marketing, to praca z ludźmi, budowaniem relacji i budowaniem własnej marki osobistej- więc pożegnaj się z anonimowością jeśli chcesz być wiarygodny i skupiać wokół siebie społeczność.

3. Sposobów zarabiania w internecie jest mnóstwo, jedne bardziej opłacalne, drugie mniej. Jedne bardziej ryzykowne, drugie mniej. Jedne wymagają wkładu finansowego, drugie mniej. Jedno jest pewne: pochłaniają czas (przynajmniej na początku bardzo dużo czasu).

4. Rodzaje pracy przez internet, które przychodzą mi do głowy ( z częścią z nich miałam już styczność) to:

a) giełda (forex lub kryptowaluty)- tu, aby zarabiać potrzebujesz wiedzy i wkładu finansowego, zarabiasz bez potrzeby rekrutowania ludzi, możesz się alienować i zachować anonimowość. Są oczywiście różne płatne grupy z których dostajesz cynki co kupić (radzę uważać), boty giełdowe (również radzę uważać) i inne mniej mi znane.

b) programy partnerskie -dostajesz prowizję za dokonane przez kogoś zakupy z Twojego linka referencyjnego- aby zarabiać polecasz, programy partnerskie obejmują szeroki zakres produktów i usług: książki, szkolenia, produkty bankowe, suplementy, gadżety erotyczne i inne

c) kanał na YouTube – jeśli masz jakieś zainteresowania o których możesz kręcić filmy, to przy zebraniu dużej grupy odbiorców (tzw. subskrybentów) możesz wstawiać w filmiki reklamy z które będzie Ci płacone

d) MLM produktowe– tzw. Multi Level Marketing, czyli marketing wielopoziomowy, zwany przez nieświadomą część społeczeństwa piramidą finansową (co jest totalną bzdurą, ale o tym w innym artykule napiszę). W MLM polecasz produkty z których na co dzień sam korzystasz, podobnie jak w programie partnerskim- dostajesz prowizję z obrotu, który zrobią ludzie, którym wysłałeś swojego linka;  z ta różnicą, że tutaj budujesz struktury konsumentów i partnerów biznesowych i dostajesz prowizję ze wszystkich poziomów.

e) Revshare– programy reklamowe, w których wykupujesz paczki reklamowe, które naliczają Ci dodatkowy % za to, że codziennie klikasz reklamy (radzę uważać- niektóre z nich padają szybciej niż zdążysz wypłacić wkład).

f) inne programy rekomendacyjne– inne o których zapewne nie wiem 😉

g) copywriting – jeśli jesteś osobą mocną w pisaniu tekstów, możesz ogłaszać się na grupach i szukać zleceń na artykuły za które Ci zapłacą, jeśli piszesz bloga, którego odwiedza dużo ludzi, możesz również zamieszczać na nim reklamy sponsorowane.

h) sprzedaż zdjęć– jeśli masz bakcyla do fotografii, możesz sprzedawać swoje zdjęcia

i) szkolenia online– jeśli masz wiedzę w jakiejś dziedzinie, możesz stworzyć kurs, znaleźć grupę odbiorców i go promować

j) klikanie płatnych reklam– są to marne grosze, ale przecież milion składa się właśnie z nich, zrób dobre rozeznanie w temacie, bo nie wszystkie programy wypłacają, przy referowaniu portali innym osobom zwiększasz swoje „zarobki”

k) uzupełnianie ankiet– jeśli będziesz uzupełniać je samodzielnie- wypłata nie będzie oszałamiająca, ale na waciki się uzbiera 😉 przy tej opcji również możesz polecać, im więcej osób uzupełnia ankiety z Twojego linka, tym większe pieniążki wpadają

l) darmowe kraniki do kryptowalut– to również drobniaczki, ale w związku z tym, że kurs krypto w ostateczności i tak pójdzie do góry, to myślę, że warto się nad tym pochylić

m) fizyczny sprzęt do kopania kryptowalut– nie jestem specem i owego sprzętu nie posiadam, potrzebujesz sprzętu, dojścia do taniego prądu i trochę wiedzy technicznej

n) stawianie masternodów– to opcja z której osobiście korzystam, więcej o niej napisałam TUTAJ

Zapewne istnieje dużo więcej metod zarabiania przez internet ja natomiast na tym zakończę ich opis.

5. Znajdź osobę, która w sieci już działa od jakiegoś czasu, ma wiedzę, jest aktywna w Social Mediach i nie zadziera nosa kiedy przyjdzie do niej nowa osoba, która chce się czegoś dowiedzieć o zarabianiu. Poobserwuj trochę tą osobę, zaczep, porozmawiaj. To bardzo ważne, by wybrać kogoś godnego zaufania (choć o te trudno w czas internetu pełnego oszustów), kogoś z kim nawiążesz relację i polubisz- w końcu z kimś współpracować będziesz- kontakt i nić porozumienia są ważne.

6. Kiedy już wiesz jakie są metody zarabiania, poznałeś trochę towarzystwo pracujące online, to zastanów się nad tym jakie masz oczekiwania i możliwości. Jakie projekty Cię interesują oraz ile czasu jesteś w stanie na te czynności przeznaczyć.

7. Nie rzucaj etatu jak tylko poznasz możliwości jakie może Ci dać praca przez internet- wiele „liderów” robi taką sieczkę z mózgu dla nowych osób, że myślą, że będą zarabiać grubą gotówkę na samym starcie, a milion dostaną w rok. NIE! i jeszcze raz NIE! Etat jest dobry! Daje Ci poczucie bezpieczeństwa, płaci Twoje rachunki, utrzymujesz z niego rodzinę. Jeśli ktoś wyśmiewa ludzi pracujących na etacie, to chyba ma krótką pamięć, bo większość z nas na etacie kiedyś pracowała, mało tego… wyobrażasz sobie, że nagle na całym świecie wszyscy rzucają pracę w tradycyjnym modelu i zaczynają zarabiania online? Bo ja nie! A kto będzie kierował autobusami/ pociągami? Kto upiecze nam świeże pieczywo? Kto przyniesie nam listy? Kto dokona operacji? Kto będzie łapał morderców i złodziei? Więc spokojnie, zdążysz etat porzucić 😉

8. Nie napalaj się na szybkie efekty, budowa marki osobistej, przyswajanie wiedzy, rozwijanie swoich Social Media to proces. Można przyspieszyć, ale nie zrobisz tego w miesiąc. Najwięksi liderzy działają w marketingu od KILKU lat (nie miesiąc, czy dwa, czy pół roku!)- kilka lat! Kilka znaczy 5, 6, 7!

9. Wiedz, że konsekwencja w działaniu, systematyczność i ciągły rozwój mogą zaprowadzić Cię bardzo daleko. 10. Rozwijaj się, czytaj, słuchaj, obserwuj, analizuj.

10. Kiedy zaczniesz wsiąkać w świat marketingu, może Cię pochłonąć, rozpalić ogień, zmienić poglądy. Możesz zmierzyć się z brakiem zrozumienia i wsparcia wśród najbliższych przyjaciół i rodziny, koledzy i koleżanki mogą się z Ciebie śmiać…. tak dobrze czytasz. Mało przyjemne, ale to też pewien etap. Będę o tym pisać w innym artykule.

 

Ten artykuł nie miał na celu Cię w żaden sposób ani zachęcić, ani zniechęcić do pracy przez internet.

Miał Ci po prostu przedstawić rzeczywisty stan w wirtualnym świecie 🙂

Mam nadzieję, że wskazówki okazały się być pomocne i pomogły Ci podjąć decyzję.

6 thoughts on “Praca online – od czego zacząć? 10 wskazówek”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *