7 sposobów na to skąd wziąć pieniądze na biznes online?

Chętnych do pracy online nie brakuje. Natomiast w momencie, w którym okazuje się, że potrzebne są finanse, zaczynają się schody i wymówki. Nie ma co z nimi walczyć, jak ktoś chce to znajdzie rozwiązanie, jak ktoś nie chce, to znajdzie jeszcze więcej wymówek. Ja szukałam rozwiązań i inspiracji. Poznasz je w tym tekście. No… chyba, że nie chce Ci się czytać, to zapraszam do posłuchania 🙂

Jak sobie z tym poradzić? Skąd wziąć fundusze na rozpoczęcie swoich działań w internecie? Skąd wziąć kasę na start?

Oto 7 znanych mi sposobów:

1. Oszczędności, które już posiadasz. Być może masz odłożone pieniądze, czy to na czarną godzinę, czyn a przyszłość, czy na cele jeszcze nieokreślone.

2. Dodatkowe godziny pracy/ praca dodatkowa– jeśli bardzo Ci zależy, przyciśnij sam siebie, popracuj więcej, popracuj dłużej, znajdź coś dodatkowego. Ale pamiętaj, każdy dodatkowy pieniądz odłóż na cel który sobie postawiłeś. Ja zaczęłam piec torty na zamówienie, każdy funt, który zarobiłam, odkładałam, podjęłam się również dodatkowej pracy na kilka godzin w tygodniu, kiedy dostawałam wypłatę, w 100% szła ona na cel, który sobie założyłam.

3. Sprzedaż niepotrzebnych rzeczy– zrób przegląd swoich gratów (mam na myśli rzeczy, sprzęt z którego nie korzystasz, zapomniałeś, albo tylko wycierasz kurz). czy to będzie sprzęt kuchenny, elektroniczny, sprzęt sportowy (miałeś ćwiczyć… rok temu), stare dvd, płyty z muzyką, telewizor (ja tego pożeracza czasu chętnie bym się pozbyła, ale od kiedy spadł na ziemię i się podłamał i porysował stracił na wartości, poza tym dziecko  by mi się zapłakało, uwielbia oglądać dvd), książki, stare zabawki, gry itp.

4. Pożyczka- jest to również jakiś sposób, o ile z biznesu do którego zamierzasz dołączyć będzie Ci ją spłacać- częściowo z niej skorzystałam, nie żałuję, ale i nie namawiam.

5. Jeśli prowadzisz działalność, rozejrzyj się za jakimiś dotacjami (nie jestem w tym zakresie doinformowana, ale dostałam info, że tak też się da- jak? nie wiem).

6. Prowizja z programów partnerskich– możesz polecać usługi bądź produkty firm, które mają swój program partnerski, banki, księgarnie, firmy szkoleniowe.

7. Okrojenie wydatków dotychczasowych– specjalnie zostawiłam ten temat na koniec, bo jest mi on bardzo bliski. Nawet nie zdawałam sobie sprawy ile pieniędzy miesięcznie potrafimy – przepraszam- „PRZEPIEPRZYĆ” na głupoty. Pijasz kawę na mieście? Jak często? Ile Cię ona kosztuje?

10 zł? 15zł? Pomnóz to ilość dni w miesiącu… załóżmy 20 … to bedzie 200- 300zł miesięcznie za kawę! A dolicz do tego jakieś ciacho…

Palisz? Ja owszem! Do momentu kalkulacji… puszczałam z dymem ok 450zł MIESIĘCZNIE!!! to prawie pół tysiąca!

Jasne, że zdaję sobie sprawę z tego, że najlepiej byłoby to cholerstwo rzucić, ale nie rzuciłam 😛 Nadal palę tyle samo, za… ok 70zł miesięcznie- jest różnica? Możesz mnie na priv spytać, jak to zrobiłam (i nie, nie są to ruskie fajki!).

Imprezujesz? Yhymmm jak często? policz w skali miesiąca…

Abonamencik? A potrzebny, aż taki duży?

Najnowszy model telefonu? Serio???

Kolejny abonamencik… na serwis gier? Aha.. bardzo potrzebne (plask w czoło).

A teraz poważnie: wypisz sobie swoje miesięczne zobowiązania (mam nadzieje, że nie będą wyższe niż Twój przychód, bo wtedy to masz pozamiatane). Zastanów się, na co idą pieniądze, a na co iść wcale nie muszą, albo w okrojonej wersji. Ja tak uczyniłam.

Zderzenie z tym było bolesne, ale bardzo potrzebne.

Teraz pieniądze się mnie trzymają, wiem na co je wydaje i mam na inwestycje w biznes internetowy (nie jeden z resztą 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *